Słowne „co nie pasuje”: układanie zestawów, które uczą myślenia

0
20
Rate this post

O co chodzi w słownym „co nie pasuje” i po co to robić

Na czym polega zadanie typu „co nie pasuje” w wersji słownej

Klasyczne zadanie „co nie pasuje” kojarzy się zwykle z obrazkami: trzy zwierzęta i samochód, kilka warzyw i jeden owoc, trzy kółka i trójkąt. W wersji słownej zamiast obrazów pojawiają się wyrazy, a całe „śledztwo” odbywa się w języku. Zamiast patrzeć na kształt, kolor czy funkcję przedmiotu, trzeba analizować znaczenie słów, ich formę gramatyczną, zapis, brzmienie albo ukryte cechy, takie jak liczba sylab czy powtarzający się rdzeń.

Słowne „co nie pasuje” to zestaw wyrazów do analizy, w którym jeden element (czasem więcej niż jeden, jeśli uzasadnienie jest poprawne) w jakiś sposób odstaje od pozostałych. Może mieć inne znaczenie, inne cechy językowe lub łamać zasadę, która łączy resztę. Zadanie polega na odnalezieniu tej zasady i wskazaniu słowa, które ją narusza.

Jakiego myślenia wymagają takie zestawy

Dobrze ułożone gry językowe dla dorosłych i dzieci, oparte na schemacie „co nie pasuje”, angażują kilka rodzajów myślenia jednocześnie. Kluczowe procesy to:

  • Kategoryzacja – dostrzeganie, że kilka wyrazów należy do tej samej grupy (np. nazwy ptaków, czasowniki ruchu, przymiotniki opisujące emocje).
  • Abstrahowanie – odrywanie się od pojedynczych znaczeń i szukanie bardziej ogólnej zasady (np. „wszystkie te słowa oznaczają miejsce”, „wszystkie opisują kolor”).
  • Dostrzeganie niuansów językowych – zauważanie różnic w odmianie, części mowy, liczbie, rodzaju gramatycznym, akcentowaniu, długości wyrazów.
  • Myślenie krytyczne – sprawdzanie różnych hipotez: „czy to niepasujące słowo jest inne znaczeniowo?”, „a może różni się budową?”, „czy przypadkiem nie ma kilku poprawnych odpowiedzi?”.

W przeciwieństwie do zadań czysto wizualnych, tutaj trzeba operować pojęciami, regułami językowymi i skojarzeniami. Dobrze zaprojektowane zestawy „co nie pasuje” to mini-trening analitycznego patrzenia na język.

Gdzie przydaje się umiejętność tego typu analizy

Rozwijanie myślenia przez słowa ma bardzo praktyczny wymiar. Zadania typu „słowne co nie pasuje” przydają się w wielu sytuacjach:

  • Krzyżówki i łamigłówki – lepsze wyczucie kategorii słów pomaga szybciej kojarzyć hasła, rozumieć opisowe definicje i odgadywać brakujące wyrazy.
  • Rebusy i gry językowe – umiejętność dostrzegania ukrytych cech słów (litery, rytm, anagramy) to podstawa przy tworzeniu i rozwiązywaniu bardziej wyrafinowanych zadań.
  • Nauka języka (ojczystego i obcego) – porównywanie słów, wyszukiwanie podobieństw i różnic utrwala słownictwo, gramatykę i wzorce odmiany.
  • Codzienna komunikacja – lepsze rozumienie niuansów znaczeniowych ułatwia precyzyjne wyrażanie myśli i szybkie wychwytywanie nieścisłości w wypowiedziach innych.
  • Myślenie krytyczne – trening przy zadaniach „co nie pasuje” przekłada się na sprawniejsze wyłapywanie sprzeczności, wyjątków i luk w argumentacji, również poza światem języków.

Prosty przykład zestawu i krótka analiza

Zestaw:

pies, kot, krowa, sosna

Intuicyjna odpowiedź większości osób: sosna – bo jest drzewem, a reszta to zwierzęta. To typowy przykład zadania opartego na klasycznej kategorii znaczeniowej. Jest jeden wyraz, który bardzo wyraźnie nie pasuje do reszty, a zasada jest łatwa do uchwycenia nawet przez małe dzieci.

Można jednak podkręcić trudność, zmieniając zestaw na:

pies, kot, krowa, człowiek

Tutaj pojawia się więcej możliwych interpretacji:

  • krowa – bo jest zwierzęciem hodowlanym, a reszta to zwierzęta domowe (w pewnym uproszczeniu).
  • człowiek – bo jest istotą rozumną, a reszta to zwierzęta.

Zestaw przestaje być „szkolnie jednoznaczny”, ale staje się ciekawszy do dyskusji, zwłaszcza na lekcjach czy zajęciach rozwijających myślenie.

Co sprawdzić po tej części

Po pierwszym kontakcie z tematem dobrze zadać sobie jedno proste pytanie: Czy akceptuję to, że w zadaniu „co nie pasuje” czasem może istnieć więcej niż jedno poprawne uzasadnienie? Jeśli odpowiedź brzmi „tak”, łatwiej będzie projektować ambitniejsze zadania, w których nie chodzi o odgadywanie klucza autora, ale o sensowne argumentowanie wyboru.

Rodzaje „niepasowania”: od prostych kategorii do językowych haczyków

Klasyczne kategorie znaczeniowe

Najbardziej oczywiste zestawy „co nie pasuje” bazują na znaczeniu słów. To dobry punkt wyjścia przy uczeniu dzieci i osób początkujących. Mechanizm jest prosty: kilka słów należy do tej samej grupy, jedno wyraźnie nie.

Przykłady:

  • lekarz, nauczyciel, stolarz, jabłko – trzy zawody, jeden przedmiot (owoc).
  • lew, tygrys, pantera, wrona – trzy drapieżne koty, jeden ptak.
  • widelec, łyżka, nóż, krzesło – trzy sztućce, jeden mebel.

W takich zestawach odpowiedź jest zazwyczaj jednoznaczna. Zadanie polega bardziej na rozpoznaniu kategorii niż na skomplikowanej analizie. To dobre ćwiczenie rozgrzewkowe lub materiał dla młodszych dzieci.

Warto jednak pamiętać, że nawet w prostych zestawach pojawiają się pułapki. Przykład:

papuga, kanarek, kura, bocian

Ktoś może wskazać „kurę”, argumentując, że to ptak hodowlany, a reszta to ptaki często trzymane w klatce lub dzikie. Inna osoba wybierze „bocian”, bo nie da się go trzymać w domu. Jeśli celem jest jednoznaczność, lepiej dobrać inne słowa, np.:

papuga, kanarek, wróbel, krowa

Tu różnica jest wyraźniejsza.

Różnice językowe: forma, brzmienie, zapis

Ciekawszy poziom zaczyna się wtedy, gdy słowa znaczeniowo są do siebie podobne, ale różnią się cechami językowymi. Przykłady typów „niepasowania”:

  • Część mowy:
    • bieg, skok, taniec, szybko – trzy rzeczowniki, jedno przysłówek.
    • czytam, piszę, biegnę, książka – trzy czasowniki, jeden rzeczownik.
  • Liczba (pojedyncza/mnoga):
    • krzesła, stoły, szafy, biurko – trzy rzeczowniki w liczbie mnogiej, jeden w pojedynczej.
  • Rodzaj gramatyczny:
    • piękny, ładny, brzydki, cicha – trzy przymiotniki w rodzaju męskim, jeden w żeńskim.
  • Forma czasownika (czas, osoba):
    • chodzę, jem, spałem, oglądam – trzy w czasie teraźniejszym, jeden w przeszłym.
  • Brzmienie / akcent (bardziej zaawansowane):
    • okno, krzesło, łóżko, fotograf – akcent paroksytoniczny w trzech pierwszych, oksytoniczny „fó-to-graf” bywa dyskusyjny, ale można budować zadania na zasadach akcentu w języku obcym.

Tego typu zestawy są szczególnie przydatne przy nauczaniu gramatyki oraz w treningu spostrzegawczości językowej u bardziej zaawansowanych uczestników. Zmuszają do przejścia z poziomu „o czym jest to słowo” na poziom „jak jest zbudowane i jak się odmienia”.

Ukryte cechy: litery, rytm, struktura wyrazu

Najbardziej „łamigłówkowe” są zadania, w których niepasowanie opiera się na formalnych, często niewidocznych na pierwszy rzut oka cechach słów. Tu zaczyna się obszar, który szczególnie lubią miłośnicy krzyżówek i rebusów.

Przykładowe kategorie:

  • Liczba sylab:
    • mama, tata, zdjęcie, siostra – „zdjęcie” ma więcej sylab niż pozostałe wyrazy.
  • Ta sama litera początkowa:
    • rower, rak, robot, tramwaj – trzy zaczynają się na „r”, jedno na „t”.
  • Ten sam koniec wyrazu (rymy, sufiksy):
    • czytanie, pisanie, malowanie, książka – trzy mają końcówkę „-anie”, jedno nie.
  • Struktura spółgłoska–samogłoska:
    • oko, udo, nos, ule – trzy zaczynają się samogłoską, jedno spółgłoską.
  • Anagramy i przestawki liter:
    • mata, tama, tama, meta – przy drobnej korekcie można ułożyć zestaw, w którym trzy słowa są anagramami, czwarte nie.

Takie zestawy wymagają od uczestnika „przełączenia” się na inny sposób patrzenia na słowo: nie jako na pojęcie, lecz na ciąg znaków o określonej strukturze. Im bardziej subtelna cecha (np. wszystkie słowa mają dwie samogłoski „a”, oprócz jednego), tym większa satysfakcja po odkryciu zasady.

Łączenie kilku typów w jednym zadaniu

W bardziej zaawansowanych grach językowych można mieszać rodzaje „niepasowania”. Na przykład:

biegnę, skaczę, jadę, niebieski

Różnice:

  • Trzy pierwsze to czasowniki ruchu, czwarte to przymiotnik – różnica części mowy i znaczenia.
  • Trzy pierwsze opisują czynności, czwarte cechę.

Albo bardziej zawiły przykład:

Anglia, Polska, Hiszpania, Europa

  • Trzy pierwsze to państwa, czwarte to kontynent.
  • Trzy pierwsze to nazwy własne krajów, czwarte – bardziej ogólny obszar geograficzny.

Można też projektować zadania, w których istnieje główne kryterium (np. rodzaj geograficzny) oraz drugorzędne (np. liczba sylab, litera początkowa). Taki układ wymaga jednak bardzo precyzyjnego przemyślenia, żeby nie powstał chaos interpretacyjny.

Co sprawdzić po tej części

Dobrze jest na tym etapie potrafić nazwać przynajmniej trzy różne powody, dla których słowo może „nie pasować”. Mogą to być na przykład:

  • Różnica w znaczeniu (kategoria semantyczna).
  • Różnica w części mowy lub formie gramatycznej.
  • Różnica w zapisie lub budowie literowej (liczba sylab, litera początkowa, końcówka, anagram).

Jeśli umiesz te trzy typy wskazać i podać do każdego prosty przykład, fundament masz już zbudowany.

Krok 1: wybór pola tematycznego i poziomu trudności

Wybieranie pola tematycznego – od codzienności do abstrakcji

Pierwszy krok przy tworzeniu zestawu „słowne co nie pasuje” to decyzja, w jakim obszarze znaczeniowym chcesz się poruszać. Wyrazy dobrane z jednego pola są dla odbiorcy czytelniejsze, a dla autora łatwiejsze do ujarzmienia.

Przykładowe pola tematyczne:

  • Codzienność: jedzenie, ubrania, sprzęty domowe, szkoła, praca, rodzina.
  • Podróże: środki transportu, kraje, miasta, typy bagażu, miejsca noclegowe.
  • Przyroda: zwierzęta, rośliny, pory roku, zjawiska pogodowe.
  • Działania i czynności: czasowniki ruchu, czynności domowe, hobby, sporty.
  • Abstrakcje: emocje, wartości, pojęcia filozoficzne (dla bardziej zaawansowanych).
  • Pole gramatyczne: przymiotniki rodzaju żeńskiego, czasowniki w czasie przeszłym, rzeczowniki niepoliczalne.

Dopasowanie poziomu trudności do odbiorcy

Po wyborze pola tematycznego pojawia się drugie pytanie: jak trudne mają być zadania. Inaczej projektuje się zestaw dla siedmiolatków, inaczej dla dorosłych uczestników warsztatów krytycznego myślenia czy uczących się języka obcego.

Praktyczny schemat:

  • Poziom 1 – rozpoznawanie oczywistych kategorii
    Wyrazy z życia codziennego, jeden wyraźnie odstaje. Akcent na znaczenie i słownik podstawowy.
  • Poziom 2 – mieszanie znaczenia i prostych cech językowych
    Do kategorii semantycznej dochodzi np. liczba, rodzaj, części mowy. Uczestnik musi już przyjrzeć się formie słowa.
  • Poziom 3 – ukryte reguły
    Zestawy, w których sens jest podobny, ale klucz leży w strukturze wyrazu: sylaby, kolejność liter, sufiksy, nietypowa odmiana.

Dobrze działa zasada „krok po kroku”: w jednym bloku zadań trzy zestawy łatwe, dwa średnie, jeden trudniejszy. Uczestnicy czują wtedy postęp i nie zniechęcają się na starcie.

Co sprawdzić: czy umiesz przypisać przygotowane zestawy do jednego z trzech poziomów i uzasadnić, dlaczego dany zestaw jest łatwy/średni/trudny.

Krok 2: wybór „osi porównania” – na czym ma polegać różnica

Jedno wyraźne kryterium jako punkt wyjścia

Po ustaleniu tematu i poziomu czas zdecydować, na czym dokładnie ma polegać „niepasowanie”. Najbezpieczniej najpierw wybrać jedną „oś porównania”, czyli jedno kryterium, według którego porównujesz słowa.

Przykładowe osie:

  • Znaczeniowa – gatunek zwierzęcia, typ przedmiotu, grupa zawodowa.
  • Gramatyczna – część mowy, osoba, czas, liczba, rodzaj.
  • Formalna – długość słowa, początkowa litera, końcówka, obecność danej głoski.
  • Pragmatyczna – to, jak używamy słowa: oficjalnie/nieoficjalnie, w mowie/pisie, w żargonie branżowym.

Dopiero kiedy uczestnicy dobrze radzą sobie z jednym kryterium, można świadomie dorzucać drugie, bardziej subtelne.

Co sprawdzić: czy potrafisz do każdego zestawu w jednym zdaniu odpowiedzieć na pytanie: „Według czego porównuję te słowa?”. Jeśli nie, oś porównania jest zbyt mętna.

Jak nie zgubić osi: trzy typowe błędy

Przy układaniu zadań często pojawiają się te same potknięcia. Dobrze je zawczasu nazwać.

  • Błąd 1: za dużo potencjalnych kryteriów naraz
    Zestaw: kura, bocian, nietoperz, samolot.
    Można wykluczać według latania, ssaków, ptaków, obiektów technicznych. Dla części graczy to gratka, dla innych – chaos. Jeśli ćwiczysz konkretną umiejętność (np. rozpoznawanie ssaków), usuń zbędne pokusy.
  • Błąd 2: różnica zbyt subtelna jak na poziom grupy
    Zestaw dla dzieci: kij, plik, lik, pik. Różnica fonetyczna jest dla wielu zbyt abstrakcyjna. Dla młodszych wyrazy powinny być związane z codziennym doświadczeniem.
  • Błąd 3: nieświadome wprowadzenie „fałszywych tropów”
    Zestaw dla osób uczących się polskiego: biegnę, skaczę, jadę, chodzę. Autor planuje wyróżnić „jadę” (środek transportu), ale ktoś zwróci uwagę na inną cechę: rodzaj ruchu, aspekt, częstotliwość użycia. Jeśli odpadający wyraz nie jest jednoznacznie najbardziej sensownym wyborem, warto go wymienić.

Co sprawdzić: czy w Twoich zestawach nie pojawia się „drugie słowo”, które także da się sensownie wykluczyć przy innym, równie naturalnym kryterium.

Kolorowe edukacyjne puzzle z wyrazami i obrazkami na drewnianej podłodze
Źródło: Pexels | Autor: Karolina Grabowska www.kaboompics.com

Krok 3: dobieranie słów do zestawu – od „rodziny” do „odstającego”

Najpierw znajdź „rodzinę”, potem „intruz”

W praktyce najłatwiej układa się zadania w dwóch krokach:

  1. Zbuduj grupę co najmniej trzech dobrze do siebie pasujących słów.
  2. Na końcu dołóż słowo, które odstaje według wybranej osi.

Taka kolejność zmniejsza ryzyko, że „intruz” będzie tylko trochę inny, a naprawdę odmienną cechę ma któreś z pozostałych słów.

Przykład – pole: przyroda, oś: rodzaj zwierzęcia (ptak vs ssak):

  • Krok 1: dobierasz „rodzinę”: wróbel, bocian, kaczka – trzy ptaki.
  • Krok 2: szukasz „intruzów”: pies, kot, koń. Wybierasz np. kot.
    Zestaw: wróbel, bocian, kaczka, kot.

Podobnie przy osi gramatycznej. Najpierw komplet: czytam, piszę, mówię (czas teraźniejszy, 1. osoba), dopiero potem dobierasz odstające: czytałem, napiszę, czytasz – i świadomie wybierasz tę formę, którą chcesz „wybić”.

Co sprawdzić: czy umiesz jasno opisać „rodzinę słów” w każdym zestawie, np. „są to wszystkie owoce”, „są to wszystkie czasowniki w czasie przeszłym”.

Filtrowanie słów: jak usuwać te, które wprowadzają zamieszanie

Gdy „rodzina” jest gotowa, dobrze jest przeprowadzić krótki przegląd:

  • Czy któreś słowo nie należy do grupy w jakimś innym sensie?
    Np. zestaw zawodów: lekarz, fryzjer, pisarz, kot. „Pisarz” to zawód, ale część uczestników pomyśli o hobby albo o znanym autorze. Warto wybrać coś bardziej jednoznacznego: kierowca, sprzedawca, stolarz.
  • Czy wszystkie słowa są na podobnym poziomie trudności leksykalnej?
    Zestaw: kurtka, płaszcz, parka, płaszcz przeciwdeszczowy. „Parka” bywa obca dla niektórych uczniów. Różnica w znajomości słów przesłania zaplanowaną zasadę.
  • Czy długość słowa nie tworzy mimowolnej podpowiedzi?
    Jeśli trzy słowa są dwusylabowe, a jedno pięciosylabowe, część osób wybierze intruza po prostu „na oko”, ignorując zamierzone kryterium.

Co sprawdzić: czy po lekkim przetasowaniu kolejności słów zestaw nadal działa tak samo, czy nagle „intruza” zaczyna się wskazywać po samym wyglądzie lub długości.

Krok 4: formułowanie zadania i polecenia

Jasne polecenie jako część ćwiczenia myślenia

Sposób, w jaki zapiszesz zadanie, wpływa na to, jak ludzie myślą, rozwiązując je. Dwa kluczowe elementy to:

  • instrukcja – co dokładnie mają zrobić,
  • oczekiwany typ odpowiedzi – czy mają tylko wskazać słowo, czy także je uzasadnić.

Porównaj dwa warianty polecenia:

  • „Zaznacz słowo, które nie pasuje do pozostałych.”
  • „Zaznacz słowo, które nie pasuje do pozostałych i wyjaśnij, dlaczego tak uważasz.”

Druga wersja uruchamia zupełnie inny typ pracy umysłowej. Zamiast zgadywania „klucza autora” pojawia się argumentacja. W praktyce warsztatowej najczęściej sprawdza się właśnie taki wariant – nawet jeśli odpowiedź wydaje się banalna.

Co sprawdzić: czy w Twoich poleceniach wyraźnie zaznaczone jest, czy oczekujesz samego wyboru słowa, czy także uzasadnienia.

Jak reagować na „inne niż w kluczu” uzasadnienia

Przy dobrze skonstruowanych zestawach i tak co jakiś czas pojawia się odpowiedź, której nie przewidziałeś, ale jest sensowna. Warto zawczasu ustalić, jak wtedy postępować.

Prosty model:

  1. Krok 1: wysłuchaj uzasadnienia do końca – nie przerywaj po pierwszym zdaniu.
  2. Krok 2: oceń, czy to uzasadnienie da się konsekwentnie zastosować – czy naprawdę tylko to jedno słowo spełnia podany warunek.
  3. Krok 3: nazwij obie „reguły” – tę z klucza i tę zgłoszoną przez uczestnika.
  4. Krok 4: wskaż, która z nich jest Twoim głównym zamiarem i dlaczego.

Przykład z praktyki: zestaw łyżka, widelec, nóż, patelnia. Uczeń wybiera „patelnię”, bo to sprzęt kuchenny, a reszta – sztućce (zamierzony klucz). Ktoś inny wskazuje „widelec”, bo „tylko on nie służy do nabierania płynu”. Obie odpowiedzi są logiczne, ale jedna lepiej pasuje do zaplanowanego pola („sztućce vs reszta wyposażenia”). Można to nazwać wprost i wykorzystać jako minilekcję o różnych możliwych kryteriach.

Co sprawdzić: czy jesteś gotów zaakceptować więcej niż jedno uzasadnienie jako poprawne i czy potrafisz wyjaśnić, którą „regułę” chcesz ćwiczyć w danym zadaniu.

Krok 5: stopniowanie złożoności w ramach jednej serii zadań

Od „jednej cechy” do zadań wielopoziomowych

Seria zadań najlepiej działa wtedy, gdy uczestnik czuje, że przechodzi przez kolejne kroki. Można przyjąć prosty schemat rosnącej złożoności w obrębie tego samego pola tematycznego.

Przykład – pole: środki transportu.

  • Poziom A – jedna cecha, oczywista
    Zestaw: pociąg, tramwaj, autobus, lodówka – trzy środki transportu, jeden przedmiot domowy.
  • Poziom B – cecha znaczeniowa + prosta formalna
    Zestaw: pociąg, tramwaj, autobus, pieszo – trzy rzeczowniki, jedno przysłówek; dodatkowo trzy mechaniczne środki transportu vs sposób poruszania się bez pojazdu.
  • Poziom C – ukryta reguła
    Zestaw: pociąg, tramwaj, metro, autobus – wszystkie poruszają się po torach oprócz autobusu. Uczestnik musi już samodzielnie zidentyfikować mniej oczywiste kryterium.

Przechodząc krok po kroku, można wprowadzać coraz to subtelniejsze zasady, nie „wyrzucając” przy tym nikogo za burtę. Jeśli grupa zatrzymuje się na poziomie B, zostajesz przy nim dłużej i dopiero potem wracasz do C.

Co sprawdzić: czy w Twoich materiałach widać wyraźny „schodek” trudności, a nie losową mieszankę zadań łatwych i bardzo trudnych.

Tworzenie mini-scenariuszy zamiast pojedynczych zadań

Zamiast układać zestawy pojedynczo, wygodniej jest myśleć o nich w krótkich sekwencjach – jak o mini-scenariuszu na 10–15 minut pracy.

Przykładowy scenariusz dla grupy początkującej:

  1. Krok 1: dwa zestawy czysto znaczeniowe – rozgrzewka, budowanie poczucia pewności.
  2. Krok 2: dwa zestawy znaczeniowo-gramatyczne – wprowadzenie elementu części mowy lub liczby.
  3. Krok 3: jeden zestaw z ukrytą cechą formalną – pierwsze zderzenie z „łamigłówką” w łagodnej wersji.
  4. Krok 4: krótkie porównanie – wspólne nazwanie typów różnic, jakie pojawiły się w zadaniach.

Taka sekwencja uczy nie tylko rozwiązywania, ale też mówienia o tym, jak rozwiązujemy. To ważny krok w kierunku świadomego, refleksyjnego myślenia.

Co sprawdzić: czy umiesz ułożyć serię 5–6 zadań, w której każdy kolejny krok wymaga od uczestnika czegoś odrobinę innego niż poprzedni.

Krok 6: używanie „co nie pasuje” w różnych kontekstach edukacyjnych

Nauka języka ojczystego

W nauczaniu języka polskiego zadania „co nie pasuje” sprawdzają się na kilku poziomach:

  • Szkoła podstawowa – rozszerzanie słownictwa, rozpoznawanie części mowy, budowanie kategorii (zwierzęta, zawody, emocje).
  • Szkoła średnia – niuanse leksykalne, wyrazy bliskoznaczne, rejestry języka (oficjalny, potoczny, młodzieżowy).
  • Nauka języka obcego

    W kursach języków obcych „co nie pasuje” pozwala ćwiczyć nie tylko słownictwo, ale też elastyczność w przełączaniu się między językami. Dobrze działa zwłaszcza tam, gdzie uczniowie mają tendencję do dosłownych tłumaczeń z polskiego.

    Możesz wykorzystywać te zadania na kilka sposobów.

  • Słownictwo tematyczne
    Zestaw: (angielski) car, bus, train, beautiful – trzy rzeczowniki z jednego pola vs przymiotnik z innego. Po rozwiązaniu krótka powtórka: uczniowie tworzą po jednym zdaniu z każdym słowem.
  • Kolokacje i „fałszywi przyjaciele”
    Zestaw: (angielski) make a decision, make homework, make a mistake, make a sandwich. „Intruzem” jest make homework, bo poprawnie: do homework. Uczniowie muszą już zauważyć związek frazeologiczny, a nie tylko pojedyncze słowo.
  • Rejestr i uprzejmość
    Zestaw: (niemiecki) Guten Tag, Guten Morgen, Guten Abend, Na, was geht?. Odróżniasz zwroty oficjalne od potocznych.
  • Gramatyka „przy okazji”
    Zestaw: (hiszpański) como, vivo, leo, comemos. Trzy formy 1. osoby liczby pojedynczej, jedna 1. osoby liczby mnogiej. Po wybraniu „intruza” uczniowie samodzielnie formułują regułę.

Krok 1: wybierasz jedno pole (np. podróże) i jedną strukturę (np. czas teraźniejszy).
Krok 2: układasz 3–4 zestawy, w których zmienia się tylko powód „inności” (raz znaczenie, raz rejestr, raz gramatyka).
Krok 3: na końcu prosisz grupę, by po polsku nazwała wszystkie typy różnic, które się pojawiły.

Co sprawdzić: czy zadanie rzeczywiście zmusza do użycia języka obcego (nazwanie części mowy, rejestru), a nie tylko do „wewnętrznego” myślenia po polsku.

Przedmioty ścisłe: matematyka i przyroda

W matematyce i przyrodzie „co nie pasuje” powinno odciągać uwagę od liczenia „w ciemno” i kierować ją w stronę struktury zadania lub zjawiska.

  • Matematyka – typ liczby
    Zestaw: 2, 4, 6, 9. Trzy liczby parzyste i jedna nieparzysta – klasyka, ale możesz pójść krok dalej: 3, 5, 7, 9. Trzy liczby pierwsze i jedna złożona. Uczeń musi najpierw nazwać nową własność.
  • Matematyka – własności figur
    Zestaw: kwadrat, prostokąt, romb, trójkąt. Trzy czworokąty, jedna figura o innym liczbie boków. Kolejna wersja: kwadrat, prostokąt, romb, trapez – trzy figury o dwóch parach boków równoległych.
  • Przyroda – środowisko życia
    Zestaw: pstrąg, dorsz, szczupak, żaba. Trzy ryby, jedno płazy. Drugi zestaw: świerk, sosna, modrzew, brzoza. Trzy drzewa iglaste, jedno liściaste.
  • Przyroda – stan skupienia
    Zestaw: woda, lód, para wodna, piasek. Trzy postacie wody, jedna substancja inna. Uczniowie muszą połączyć słowa ze znanym doświadczeniem.

Typowy błąd w zadaniach „ścisłych” to wybieranie kryterium czysto wizualnego (np. „to słowo jest dłuższe”). Żeby tego uniknąć, jasno mówisz, że szukamy kryterium z poziomu treści merytorycznej, a nie z poziomu zapisu.

Co sprawdzić: czy do każdego zestawu potrafisz dopisać jedno krótkie pytanie pogłębiające typu „a co by się stało, gdyby…?”, które zmusza do wyjścia poza sam wybór słowa.

Przedmioty humanistyczne i etyka

Na lekcjach historii, WOS-u czy etyki te same mechanizmy pomagają trenować rozróżnianie pojęć, perspektyw i wartości.

  • Historia – okresy i zjawiska
    Zestaw: średniowiecze, renesans, barok, rewolucja francuska. Trzy epoki, jedno wydarzenie. Uczniowie muszą nie tylko wskazać intruza, ale też nazwać, czym w ogóle jest epoka.
  • Historia – postacie
    Zestaw: Jadwiga Andegaweńska, Bolesław Chrobry, Mieszko I, Józef Piłsudski. Trzech władców Polski przedrozbiorowej vs polityk z XX wieku. Zamiast podawać suchą definicję „monarchy”, pozwalasz uczniom wyciągnąć ją z przykładu.
  • Etyka – typy zachowań
    Zestaw: powiedzenie prawdy, dotrzymywanie obietnicy, pożyczanie bez pytania, przepraszanie. Jedno zachowanie, które narusza normy, wśród trzech prospołecznych. Po wyborze prosisz o krótką dyskusję: „jaką zasadę łamie to zachowanie?”
  • WOS – instytucje
    Zestaw: sejm, senat, rada gminy, biblioteka miejska. Trzy instytucje władzy publicznej, jedna kulturalna. Zadanie prowadzi do mapy instytucji w państwie.

Krok 1: wybierasz temat z programu (np. „państwo i społeczeństwo”).
Krok 2: tworzysz po 2–3 zestawy „co nie pasuje” na każdy kluczowy termin (instytucja, prawo, obowiązek, wartość).
Krok 3: po każdym zestawie prosisz o definicję pojęcia wyciągniętą z przykładów, nie z podręcznika.

Co sprawdzić: czy w Twoich zestawach z przedmiotów humanistycznych intruz nie wynika z subiektywnej oceny („to mi się mniej podoba”), tylko z jasno określonej kategorii pojęć.

Rozwój kompetencji społecznych i pracy zespołowej

„Co nie pasuje” można wykorzystać nie tylko do nauki treści, ale też do trenowania współpracy, komunikacji i uważności na innych.

Prosty wariant pracy w małych grupach:

  1. Krok 1: dajesz ten sam zestaw 3–4 osobowym zespołom.
  2. Krok 2: prosisz, by najpierw w ciszy każdy wybrał słowo i uzasadnił je na kartce.
  3. Krok 3: grupa ujawnia wybory i próbuje dojść do wspólnej odpowiedzi – musi przy tym nazwać przyjęte kryterium.
  4. Krok 4: krótka refleksja – co było trudniejsze: samo zadanie czy dogadanie się co do kryterium?

Żeby ćwiczyć bardziej miękkie umiejętności, możesz użyć słów opisujących zachowania czy emocje:

  • Zestaw: pomaganie, współpraca, wyśmiewanie, dzielenie się. Trzy zachowania wspierające, jedno raniące.
  • Zestaw: złość, rozczarowanie, radość, irytacja. Jedna emocja wyraźnie pozytywna, reszta nieprzyjemna.

Zadanie nie kończy się na wyborze słowa. Dopiero rozmowa o tym, czym się różnią te zachowania czy emocje, uczy nazewnictwa i empatii.

Co sprawdzić: czy w trakcie pracy grupowej pilnujesz, by każdy uczestnik miał okazję najpierw samodzielnie pomyśleć, a dopiero potem negocjować wspólną odpowiedź.

Krok 7: adaptowanie zadań do różnych grup i poziomów

Dopasowanie do wieku uczestników

Te same mechanizmy wyglądają zupełnie inaczej w klasie 2 szkoły podstawowej i na szkoleniu dla dorosłych. Najprościej myśleć o trzech progach wiekowych.

Dzieci młodsze (ok. 6–9 lat)

  • Proste pola i jasne kategorie – zwierzęta, kolory, owoce, zabawki.
  • Mało „pułapek” – unikaj ukrytych reguł; intruz powinien być dość oczywisty po chwili zastanowienia.
  • Wsparcie obrazkami – przy czytaniu globalnym możesz używać ilustracji zamiast lub obok słów.

Przykład: jabłko, gruszka, banan, krzesło. Po wyborze intruza dzieci dopowiadają: „bo to nie jest owoc, tylko mebel” – ćwiczą przy tym budowę zdania.

Uczniowie starsi (ok. 10–15 lat)

  • Bardziej złożone pola – uczucia, hobby, wartości, gatunki literackie.
  • Łączenie kilku osi – znaczenie + część mowy, znaczenie + rejestr.
  • Stopniowe wprowadzanie „podchwytliwych” zestawów – np. dwa potencjalne intruzy, ale z różnym uzasadnieniem.

Przykład: strach, odwaga, spokój, czekolada. Oprócz wyboru „czekolady” jako rzeczy wśród emocji, możesz zapytać: „co łączy te trzy emocje, a czym się różnią?”. Zadanie zamienia się w krótką rozmowę psychologiczną.

Dorośli i szkolenia zawodowe

  • Abstrakcyjne pojęcia – strategie, modele, role w zespole, typy klientów.
  • Większa otwartość na wieloznaczność – częściej dopuszczasz kilka poprawnych uzasadnień.
  • Silne osadzenie w praktyce – słowa zaczerpnięte z realnych sytuacji zawodowych, a nie z podręcznika.

Przykład: szkolenie menedżerskie, zestaw: delegowanie, kontrolowanie, inspirowanie, izolowanie się. Intruzem jest zachowanie unikowe. Dyskusja dotyczy stylów przywództwa, nie samej gry słownej.

Co sprawdzić: czy w Twoich zestawach dla danej grupy nie ma słów „za dorosłych” lub „za dziecinnych”, które wybijają z zaangażowania.

Dostosowanie do poziomu językowego i poznawczego

Nawet w tej samej klasie rozpiętość umiejętności bywa duża. Zamiast wyrównywać wszystko „do środka”, możesz mieć pod ręką wersje A/B tego samego zadania.

  • Wersja A – prostsza językowo
    Słowa częstsze, krótsze, z codziennego słownika, ale ta sama zasada logiczna.
    Przykład: pies, kot, koń, palec.
  • Wersja B – trudniejsza językowo
    Synonimy, terminy szkolne, ale wciąż ten sam typ różnicy.
    Przykład: ssak, gad, ptak, paznokieć.

Krok 1: planujesz serię zasad (np. „trzy zwierzęta vs część ciała”).
Krok 2: dla każdej robisz dwie listy słów: „codzienną” i „podręcznikową”.
Krok 3: w trakcie pracy dobierasz wersję do konkretnej osoby lub grupy, ale dyskutujesz już wspólnie o tej samej zasadzie.

Co sprawdzić: czy przy zmianie słów zasada pozostaje identyczna, tak aby uczniowie na różnym poziomie mogli uczestniczyć w jednej rozmowie.

Uwzględnianie różnic indywidualnych

W każdej grupie są osoby szybciej i wolniej przetwarzające informacje, bardziej i mniej słowne, wzrokowcy i słuchowcy. Zadania „co nie pasuje” można łatwo lekko przeformatować pod różne profile.

  • Dla wzrokowców – oprócz słów użyj prostych ikon lub symboli, zwłaszcza przy młodszych dzieciach. Zamiast „jabłko, gruszka, wiśnia, tramwaj” – trzy owoce na rysunkach i jeden pojazd.
  • Dla osób z trudnościami w czytaniu – ogranicz długość słów, unikaj zbitków spółgłoskowych, przeczytaj zestaw na głos, zanim poprosisz o rozwiązanie.
  • Dla bardzo szybkich – przygotuj „zadania bonusowe”: poproś, by wymyślili drugi, alternatywny powód inności lub dorzucili piąte słowo do grupy.
  • Dla nieśmiałych – najpierw praca indywidualna lub w parach, dopiero potem na forum; można pozwolić na pisemne podanie uzasadnienia zamiast mówienia.

Co sprawdzić: czy sposób prezentacji zestawów (tempo, forma, głośne czytanie, obrazki) nie stawia sztucznych barier osobom, które mają potencjał myślenia, ale zmagają się z techniczną stroną zadania.

Najczęściej zadawane pytania (FAQ)

Na czym polega słowne „co nie pasuje” i czym różni się od obrazkowego?

Słowne „co nie pasuje” polega na analizie zestawu wyrazów i wskazaniu tego, który w jakiś sposób odstaje od pozostałych. Różnica polega na tym, że zamiast porównywać obrazki (kształt, kolor, funkcję), pracujesz wyłącznie na słowach: ich znaczeniu, formie gramatycznej, brzmieniu czy zapisie.

Krok 1: odczytaj wszystkie słowa i spróbuj znaleźć to, co je łączy. Krok 2: sprawdź, które słowo nie spełnia tej zasady. Krok 3: sformułuj krótkie uzasadnienie (np. „to jedyny czasownik”, „to jedyny ptak wodny”). Typowy błąd: wybór słowa „na czuja”, bez sprawdzenia innych możliwych powiązań.

Co sprawdzić: czy potrafisz jednym zdaniem wyjaśnić, dlaczego dane słowo „nie pasuje”. Jeśli nie – poszukaj innej zasady.

Jak samodzielnie ułożyć dobre zadanie typu „co nie pasuje” ze słowami?

Najprostszy schemat to: trzy słowa z tej samej kategorii + jedno z innej. Na początek dobrze sprawdzają się klasyczne grupy znaczeniowe, np. zwierzęta, zawody, przedmioty domowe. Przykład: „lew, tygrys, pantera, wrona” – trzy drapieżne koty, jeden ptak.

Praktyczny sposób krok po kroku:

  • krok 1 – wybierz kategorię (np. rodzaje pojazdów, czasowniki ruchu, nazwy emocji),
  • krok 2 – wypisz 3–4 pasujące słowa,
  • krok 3 – dołóż jedno słowo, które wyraźnie łamie zasadę,
  • krok 4 – sprawdź, czy nie da się sensownie wskazać innego „niepasującego” przy innej interpretacji.

Typowy błąd: takie dobranie wyrazów, że da się obronić dwie różne odpowiedzi, choć autor chciał tylko jednej.

Co sprawdzić: czy inna osoba, która nie zna klucza, wskaże to samo „niepasujące” słowo i podobnie je uzasadni.

Jakie są rodzaje „niepasowania” w słownych łamigłówkach?

Najczęściej wykorzystuje się trzy poziomy różnic: znaczeniowy, gramatyczny i „ukryty” (litery, rytm, struktura wyrazu). Dobrze jest świadomie zdecydować, na którym poziomie chcesz pracować.

Przykładowe typy:

  • znaczenie: „widelec, łyżka, nóż, krzesło” – trzy sztućce, jeden mebel,
  • gramatyka: „bieg, skok, taniec, szybko” – trzy rzeczowniki, jeden przysłówek,
  • forma: „rower, rak, robot, tramwaj” – trzy wyrazy na „r”, jeden na „t”; „czytanie, pisanie, malowanie, książka” – trzy na „-anie”, jedno inne.

Typowy błąd: mieszanie kilku zasad naraz w krótkim zestawie, przez co zadanie staje się chaotyczne zamiast wymagające.

Co sprawdzić: czy umiesz jasno nazwać JEDNĄ główną zasadę, której szukający ma się domyślić.

Czy w zadaniu „co nie pasuje” musi być tylko jedna poprawna odpowiedź?

Nie musi. W bardziej ambitnych zestawach dopuszcza się kilka odpowiedzi, o ile każda jest dobrze uzasadniona. Przykład: „pies, kot, krowa, człowiek” – można wskazać „krowę” (zwierzę hodowlane wśród domowych) albo „człowieka” (istota rozumna wśród zwierząt).

Jeśli tworzysz zadanie:

  • krok 1 – zdecyduj, czy celem jest „szkolna jednoznaczność”, czy trening argumentacji,
  • krok 2 – przy kilku potencjalnych rozwiązaniach jasno powiedz uczestnikom, że liczy się uzasadnienie, a nie trafienie „klucza autora”.

Typowy błąd: ocenianie jako „złej” odpowiedzi, która ma sensowne, logiczne wyjaśnienie, tylko dlatego, że nie zgadza się z pierwotnym zamysłem twórcy.

Co sprawdzić: czy uczestnicy wiedzą, że mogą zaproponować różne odpowiedzi i że kluczowe jest ich uzasadnienie.

Jak wykorzystać słowne „co nie pasuje” w nauce języka (dla dzieci i dorosłych)?

Takie zadania dobrze działają przy słownictwie i gramatyce. Dla dzieci możesz tworzyć proste grupy: owoce, zwierzęta, kolory. Dla dorosłych – bardziej złożone: części mowy, czasy, rodzaje gramatyczne, liczba pojedyncza/mnoga. Dzięki porównywaniu słów uczący się szybciej wychwytują wzorce odmiany i typowe końcówki.

Przykładowy schemat:

  • krok 1 – wybierz konkretną umiejętność (np. rodzaj rzeczownika, odmiana czasownika),
  • krok 2 – ułóż zestaw, w którym trzy słowa spełniają regułę, a jedno ją łamie,
  • krok 3 – poproś ucznia nie tylko o wskazanie wyrazu, ale też o nazwanie zasady („to jedyny w czasie przeszłym”, „to jedyny w rodzaju żeńskim”).

Typowy błąd: zatrzymanie się na samej odpowiedzi bez omówienia reguły – wtedy efekt edukacyjny jest dużo słabszy.

Co sprawdzić: czy po ćwiczeniu uczeń potrafi samodzielnie ułożyć podobny zestaw z inną grupą słów.

W jaki sposób słowne „co nie pasuje” rozwija myślenie krytyczne?

Przy każdym zestawie trzeba postawić hipotezę („ta trójka to nazwy zwierząt, to jedno nie”), a potem ją sprawdzić na wszystkich wyrazach. To uczy:

  • szukania wzorców zamiast strzelania odpowiedzi,
  • sprawdzania wyjątków („czy NA PEWNO tylko jedno słowo odstaje?”),
  • formułowania uzasadnień zamiast krótkiego „bo tak”.

Te same nawyki przydają się przy analizie tekstów, argumentów czy informacji z mediów.

Krok 1: wypisz kilka możliwych zasad, które łączą słowa. Krok 2: odrzuć te, które nie pasują do wszystkich elementów. Krok 3: wybierz najprostsze wyjaśnienie, które obejmuje większość słów. To jest w praktyce mini-trening logicznego rozumowania.

Co sprawdzić: czy potrafisz podać przynajmniej dwa różne sposoby grupowania słów w trudniejszym zestawie (nawet jeśli tylko jeden jest celem zadania).

Jak stopniować poziom trudności słownych zadań „co nie pasuje”?